Nie znam kobiet, które nie mają większej lub mniejszej słabości do błyskotek. Jedne lubią okazałą, nietuzinkową biżuterią, która pozwala im się wyróżnić w tłumie, inne wolą formy bardziej surowe, skromne, minimalistyczne. Łączy je jednak owa słabość, która nie pozwala przejść obojętnie obok czegoś, co przyciąga wzrok, co błyszczy swoim wewnętrznym blaskiem, a niekiedy nawet potrafi przemówić, że stworzone jest właśnie dla Nich.
Dlatego więc właśnie biżuteria, aby móc swoją pasją uszczęśliwiać Kobiety pragnące poczuć się jako wyjątkowe i jedyne. Najczęściej bowiem, to co powstaje w najcichszym zakątku mojego domu, ogląda światło dzienne w jedynym tylko egzemplarzu. Stąd ta uniqalność właśnie...
Zapraszam serdecznie do mojej galerii.
Donata Warzyńska